Zainstaluj najnowszą wtyczkę flash!
 
Chrzest Święty  

Chrzest Święty  

 

W Parafiach diaspory naszego Kościoła Sakrament Chrztu Świętego jest rzadkością. W zborze kieleckim przez całe dziesięciolecia nie była ochrzczona żadna osoba. Wydawało się, że piękna zabytkowa chrzcielnica będzie w kościele służyć jedynie jako ozdoba i świadectwo wdzięczności od pracowników firmy Marmury Kieleckie dla Afonsa Welke - twórcy tego zakładu. Patrząc realnie, wydawało się, że Parafia odejdzie w niebyt. Wszak Parafia, w której nie chrzci się dzieci, nie ma przed sobą przyszłości i jest skazana na wymarcie. Tak z pewnością przez lata myślało wielu. Jednak w ostatnich dwóch latach, w poczet parafian przejęliśmy troje dzieci, włączając je poprzez Chrzest we wspólnotę Kościoła i Parafii. Tym samym do Parafii kieleckiej zaczął wstępować nowy duch. Dwójka z ochrzczonych dzieci zaczęła już pojawiać się na zajęciach szkółki niedzielnej prowadzonej w domu parafialnym podczas nabożeństw. Dzięki temu po raz pierwszy od ponad sześćdziesięciu lat w kieleckim zborze widać przyszłość i rozwój. Wstąpienia nowych parafian i wspomniane kolejne chrzty ożywiają na nowo Parafię. Może tempo ożywienia wydać się wolne, ale jest ono stosowne do tego, jak otwarci są sami parafianie na opiekę i okazywanie miłości nowym parafianom. Zarówno tym wstępującym dorosłym, jak i tym najmniejszym, które w ostatnich latach przyszły na świat.


 

   Chrzest Święty Krzysia

   W niedzielę 23 sierpnia 2009 roku po raz czwarty od zakończenia II wojny światowej w kieleckim kościele użyta została chrzcielnica. Podczas nabożeństwa w poczet Kościoła Chrystusowego włączony został Krzysio Bałaga. Na uroczystym nabożeństwie gościliśmy szczęśliwych rodziców, rodziców chrzestnych deklarujących opiekę i pomoc w wychowaniu małego człowieka. Byli też wzruszeni dziadkowie wraz z dalszą rodziną. Nie zabrakło parafian wspólnie przeżywających tę uroczystość. Mały Krzysio kontakt z wodą chrztu zniósł dzielnie i tylko nieznacznie popłakiwał. Jedną z innych wzruszających chwil było tradycyjne specjalne błogosławieństwo udzielone rodzicom dziecięcia. Oczywiście połączone z modlitwą o Boże prowadzenie w życiu. Z niecierpliwością czekamy, aż mały Krzysiu dołączy do grona pozostałych dzieci uczęszczających na zajęcia szkółki niedzielnej.

 

  

 

 

   Chrzest Święty Fryderyka

Podobnie w Radomiu w niedzielę 20 września ochrzczony został Fryderyk Czarnecki. On również zniósł to nadzwyczaj dzielnie. Nie płakał, gdy zimna woda Sakramentu rosiła jego czoło. Wręcz przeciwnie cały czas się uśmiechał, jak gdyby chciał wyrazić radość z tego, że jest nowym zborownikiem. Przyjęło się mówić, że jak dzieciątko płacze podczas Chrztu,to będzie chórzystą. Patrząc na małego Fryderyka i jego uśmiechnięta buzię, pewnie będzie dyrygentem chóru. Młodzi rodzice i bardzo młodzi rodzice chrzestni z przejęciem ślubowali wobec Boga i zgromadzonych parafian, że dołożą wszelkich starań, by wychować dziecię w wierze chrześcijańskiej. Podczas całego nabożeństwa panował podniosły nastrój. Po samej ceremonii, podobnie jak i w Kielcach, miał miejsce akt błogosławieństwa rodziców. Życzenia wyśpiewał chór słowami pieśni: Niech wam Bóg błogosławi co dnia.

Rodzicom życzymy dużo wytrwałości i mądrości w wychowywaniu dzieci, Bożej łaski i miłości na co dzień.

ks. Wojciech Rudkowski