Zainstaluj najnowszą wtyczkę flash!
 
Nasze Książki  
Historia Parafii Ewangelicko-Augsburskiej
w Radomiu
autor Jarosław Kłaczkow
cena książki: 25 + koszt wysyłki

Opracowanie Jarosława Kłaczkowa dotyczy pełnego opisu dziejów jednej parafii ewangelicko - augsburskiej - z siedzibą w Radomiu. Dotychczas dzieje tej parafii nie były przedmiotem oddzielnych studiów, stąd też należy wskazać na w pełni nowatorski charakter opracowania. Zaletą omawianej pracy jest duże bogactwo faktograficzne, które posłużyło autorowi do zrelacjonowania nawet drobnych spraw związanych z funkcjonowaniem parafii, co z kolei pozwoliło na odtworzenie fragmentów życia codziennego opisywanej społeczności. Na pozytywną ocenę zasługuje także dołączony w końcowej części pracy wykaz radomskich pastorów oraz biogramy tychże, a także ilustracje obrazujące różne strony funkcjonowania parafii. Opracowanie jest bardzo cennym przyczynkiem do dziejów Kościoła Ewangelicko - Augsburskiego na ziemiach polskich i jego kontaktów z innymi wyznaniami.
Fragment recenzji prof. zw. dr. hab. Mieczysława Wojciechowskiego

Ewangelicy w Radomiu i regionie
(XVI - XX w.)

studia i materiały pod redakcją Jarosława Kłaczkowa
nakład wyczerpany

I znowu z tych chwil ciężkich przygnębiających jedna jasna, podniosła, krzepiąca ducha chwila, której nie zapomnę d
o śmierci, staje mi przed oczyma. Wieczór był. Pociąg stał na stacji. Wysiedleńcy rozlokowali się w wagonach. Dla każdej partii, stosownie do tego, w którą się udawała stronę, były oddzielne wagony, żeby potem biedacy nie potrzebowali przesiadać. Ułożyli trochę swej chudoby; to, co się zabrać dało; ułożyli dzieci na tłumokach do spania jak kto mógł - a potem cisza. Naraz wśród tej ciszy rozlega się jedna z naszych pieśni wieczornych; zrazu cicha, nieśmiała, potem coraz głośniejsza, potężniejsza, aż głos jeden wielki wzniósł się ku niebu. To lud ewangelicki w opiekę Bogu się oddawał. Tak wielkie było wrażenie, że nie było nikogo, kto by w tej chwili nie obnażył głowy, a łzy ciche, serdeczne, popłynęły po najsurowszych obliczach.
Ks. Henryk Tochtermann, fragment Kroniki Parafii ewangelicko - augsburskiej w Radomiu

Ludzie, którzy wnosili tak wiele dobrego w życie Radomia przekładali na codzienność słowa Ewangelii. Słowa, które stanowiły największ
ą wartość ich życia. Słowa, które chłonęli w niewielkim kościele przy ul. Spacerowej, dzisiejszej ulicy Mikołaja Reja. Posłuszni Chrystusowemu stwierdzeniu: Wy jesteście solą ziemi, dokładali wszelkich starań, by ziemia, która stała się ich ojczyzną z wyboru, rozwijała się jak najlepiej. Nie zawsze ten trud był przez innych doceniony.
Ks. Wojciech Rudkowski, fragment słowa wprowadzającego


Społeczność ewangelicka Radomia
podczas okupacji hitlerowskiej

studia i materiały pod redakcją Jarosława Kłaczkowa
cena książki: 30 zł + koszt wysyłki

...zwykli lu
dzie, którym przyszło żyć w tamtym okresie przejawili różne postawy wobec rzeczywistości. Od poparcia zbrodniczego ustroju, poprzez bierność czy spolegliwość, po czynny opór. Ci ludzie musieli wobec istniejącej rzeczywistości często podejmować trudne, nierzadko dramatyczne decyzje. Stawać nieraz przed wielkimi dylematami sumienia. Zdać najtrudniejszy życiowy egzamin.
Ze słowa wstępu proboszcza

Los polskich ewangelików był zawsze nacechowany wystawianiem na próbę. I przeważnie z tych kolejnych
egzaminów wychodzili oni z tarczą i podniesionym dumnie czołem. Dlatego wydaje się, że z punktu widzenia prawdy historycznej należy poszerzać wiedzę dotyczącą dziejów polskiego protestantyzmu. Podobno kropla drąży kamień. Czasami trwa to bardzo długo, ale jest to proces nieodwracalny. Myślę, że warto wydać taką publikację. Chociażby po to, aby w myśl powyższej zasady zmieniać stereotyp o niemieckim kościele i niemieckiej wierze.
Ze słowa wstępu redaktora


W poszukiwaniu tożsamości
czyli kocham, więc jestem
autor Władysław Pytlik
cena książki: 15 zł + koszt wysyłki

W książce przemawia do nas autor szczególny. Cieszyniak, który realizując swą pasję zawodową zakorzenił się w Polsce Centralnej, doktor medycyny, humanista i oddany ewangelik. Czerpiąc z głębi życiowego doświadczenia komentuje najnowsze zjawiska dzisiejszej kultury i cywilizacji. Jest to refleksja erudycyjna, czasami kontrowersyjna, lecz sprzyjająca pójściu do przodu. Pomaga bowiem oceniać dzisiejszy świat przez odwoływanie się do tradycyjnych wartości Biblii i Ewangelii, służąc tym samym pomocą polskim protestantom w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania, jak żyć i jak wierzyć będąc częścią diaspory.
Ze słowa przedmowy Dr hab. Tadeusz Zieliński
 
Historia Parafii
Ewangelicko - Augsburskiej
w Radomiu (1826 - 2009)
autor Jarosław Kłaczkow
 
Obecnie Czytelnik otrzymuje do ręki najnowsze wydanie pierwszej książki opisującej historię Parafii Ewangelicko - Augsburtskiej w Radomiu.
W badaniach historycznych często jest tak, że po ukazaniu się publikacji na dany temat pojawiają się nowe dokumenty i nowe wątki badawcze, które dotychczas nie ujrzały światła dziennego. Często pojawiają się świadkowie, którzy po przeczytanej publikacji mają coś do dodania i uzupełnienia. Nie inaczej jest w tym przypadku. Dokładna kwerenda archiwum parafialnego, a w szczególności korespondencji z lat powojennych, ludzka pamięć o minionych czasach pokazały, iż dzieło to wymaga pewnych uzupełnień. 
Książka składa się z czterech roździałów. Pierwszy zatytułowany Powstanie parafii i jej działalność  w okresie zaboru rosyjskiego oraz w czasie I wojny światowej omawia wydarzenia związane z jej założeniem, zakupem budynku kościelnego oraz rozwojem terytorialnym i demograficznym.  Kolejna część książki omawia okres funkcjonowania społeczności ewangelickiej w Drugiej Rzeczypospolitej. Znalazły się tutaj informacje zarówno z okresu niepodległości jak i czasu okupacji regionu przez III Rzeszę. Trzeci rozdział dotyczy dziejów Parafii w okresie Polski Ludowej. Trudnego czasu, grożącego nieraz zanikliem społeczności ewanglickiej w mieście. Natomiast, jak przystało na ostatni rozdział, opisuje on najnowsze dzieje radomskich ewangelików.
Zachęcamy wszystkich do zapoznania się z tą ciekawą publikacją.


Modlitewnik kobiet

pod red. diak. Aleksandry Błahut-Kowalczyk
diak. Katarzyny Rudkowskiej
cena książki 29 zł (do nabycia w Wydawnictwie WARTO)

Jak puls życia …

Trzymam w ręku niezwykłą książkę. Gołębiego koloru okładka z ozdobnym pasem budzących się do życia gałęzi, dwuwyrazowy tytuł: Modlitewnik kobiet ...i już wie się wszystko. Trzeba tylko sięgnąć, otworzyć i systematycznie, dzień po dniu czytać i wchodzić w ów kruchy a zarazem stabilny obszar najważniejszej relacji, jaką jest modlitwa, rozmowa z Bogiem. Trudno mi pisać o tym modlitewniku obiektywnie. Gdy wraz z diakon Katarzyną Rudkowską, podjęłyśm
y się kolejnego po Postylli kobiet (2013r.) wyzwania – subiektywne odczucia nas obu i wspólna praca 41. autorek, luteranek z wyższym wykształceniem teologicznym, dostarczyły tak głębokich wzruszeń, że przerosło to nasze wyobrażenie. Powstawaniu wydanego przez Wydawnictwo Warto Modlitewnika kobiet (2015r.) towarzyszyło obfite Boże błogosławieństwo. Zdałyśmy sobie sprawę z tego, że dotykamy niezwykłej przestrzeni i ta niezwykłość może mieć przełożenie na życie codzienne czytelnika. Wszystko w tej książce jest ważne. I dokonany przez nas obie wybór wersetów, które stały się niszą dla powstałej modlitwy, i różna wrażliwość piszących kobiet, i obrazy Andrzeja Bischoffa na każdy miesiąc z dwunastoma odsłonami drzew w konkretnej porze roku i różnej wielkości passe-partout dla stworzenia klimatu domowej galerii; nawet zarys liścia czeremchy zwyczajnej w miejscu numeru strony stanowi ważny element, bo przez swą subtelność jest kropką nad i całości.
Praca nad książką na nowo zdefiniowała w nas, autorkach, istotę modlitwy, o czym też pięknie napisali w słowie wstępu biskupi: Jerzy Samiec i Jan Cieślar.
Przytakuję Lutrowi, z którego słowy identyfikuję się: Mam dziś wiele do zrobienia, muszę więc dużo modlić
się. Chrześcijanie, którzy modlą się, to prawdziwi pomocnicy, to uzdrowiciele tego świata, to nogi, które ten świat dźwigają. Nie ma chrześcijanina bez modlitwy, tak jak nie ma żywego człowieka bez pulsu. Tak, modlitwa jako puls życia duchowego stanowi o jego zdrowiu, o jego jakości. Modlitwa codzienna, do czego zachęca Modlitewnik kobiet, może wyrównać rytm serca i uczynić życie w napięciu, w apatii lub duchowej agonii – życiem w harmonii ze Stwórcą. Jak podpowiada werset przewodni książki, do czego zresztą nawiązuje jej motyw graficzny, dzięki modlitwie możemy stać się jak drzewo zasadzone nad wodą, które nad potok zapuszcza swoje korzenie, nie boi się, gdy upał nadchodzi, lecz jego liść pozostaje zielony, i w roku posuchy się nie frasuje, i nie przestaje wydawać owocu. (Jr 17,8).
Aleksandra Błahut- Kowalczyk